Sypialnia – już sam jej widok powinien nas odprężać. Jeśli chodzi o to jak wyobrażam sobie swoją sypialnię… Według mnie powinna być ona ciepła, ale stonowana. Nie powinna całą gamą kolorów sprawiać, że nie mogę usłyszeć własnych myśli i skupić się np. na czytaniu książki. Powinna być… oazą spokoju.

Sypialnia to takie miejsce, w którym schodzą z nas wieczorami wszystkie smutki, wątpliwości i całe zmęczenie po ciężkim dniu. Choć teoretycznie „tylko” tam śpimy, to jednak czas przed zaśnięciem powinien być miły również dla oka. Sypialnia to miejsce, w którym się budzimy – to co widzimy na pierwszy rzut oka, ma wbrew pozorom duże znaczenie i duży wpływ na dalszy przebieg dnia. I właśnie dlatego moja sypialnia musi być… idealna. Dopracowana najlepiej jak się da, z idealnym dopieszczeniem każdego szczegółu. Od momentu, w którym w mojej szafce w kuchni, leży sobie spokojnie akt notarialny, moje życie zdaje się być jakieś inne. Nie wiem, naprawdę nie wiem, jak wytrzymam jeszcze rok, ale moje foldery na pintereście będą chyba do tego czasu wypchane maksymalnie.

Z moich wcześniejszych wpisów wnętrzarskich, na pewno możecie wywnioskować, że sypialnia zarówno jak i inne pomieszczenia, musi być… jasna. Nienawidzę ciemnych pomieszczeń. Przytłaczają mnie one, sprawiają, że jestem senna, zmęczona już od samego widoku. Mimo, że moje obecne mieszkanie nie jest jakieś wielce ciemne, to ten brązowy parkiet sprawia, że nie czuję się tutaj tak jak bym chciała, choć mieszkanie jest na prawdę piękne. Ale te brązowe klepki, awrrr! Mimo, że do zmiany mieszkania został jeszcze rok – ja już stosuję się do metody małych kroków i jeśli tylko widzę okazję, by nabyć coś do mojego wymarzonego wnętrza – to to biorę. Nieważne, czy za własną kasę, czy w formie współpracy – a to drugie będzie teraz bardzo mile widziane! ;)

I taki oto sposobem, kiedy już ruszyłam z kopyta – czekam obecnie na dwie, chyba najważniejsze rzeczy do mojej sypialni. Jedna zamówiona na Westwing – fajny, konkretny mebel ( nie za duży) – wprost idealny do mojej małej wnęki w sypialni. Jak myślicie – co to takiego? Zdradzę Wam, że poluję obecnie na jeden mniejszy mebel i jeden dodatek, które z meblem już zamówionym stworzą idealną całość. Koniecznie załóżcie konto na Westwing – może i Wam uda się coś upolować!

Druga rzecz, o której mowa, to rzecz do sypialni chyba najdroższa. Obecnie jestem na etapie wyboru konkretnego modelu, bo musiałam oczywiście jeszcze ze 100 razy wszystko wymierzyć, ale myślę, że … będzie idealnie. Wiecie cóż to takiego? Zarówno pierwszą jak i drugą rzecz, pokażę Wam na blogu – może nawet fajnie będzie stworzyć o nich osobne posty – jak myślicie?

Ale żeby już Was nie zanudzać – lecimy z inspiracjami! Moja wymarzona sypialnia będzie połączeniem wszystkiego tego, co widzicie poniżej… oczywiście moja sypialnia będzie nieco bardziej miniaturowa niż te na zdjęciu, ale w końcu to tylko inspiracje – można je zastosować również w mniejszych pomieszczeniach.

sypialnia

sypialnia

sypialnia

sypialnia

b5

b6

b7

b8

b9

b10

b11

sypialnia

b13

b14

b15

Wszystkie zdjęcia pochodzą z pinteresta, gdzie możecie również zapisywać swoje inspiracje i obserwować moje piny o tutaj. A co do wpisu – jeśli Wasza sypialnia, może stać się moją lub czyjąkolwiek inspiracją w urządzaniu mieszkaniu – śmiało możesz się nią pochwalić. Napisz też, czego wg Ciebie w sypialni zabraknąć nie może i co w jej designie jest dla Ciebie najważniejsze. Być może jest coś na co szczególnie powinnam zwrócić uwagę. Z góry dziękuję!

„We śnie człowiek znaj­duje się we włas­nym oceanie. ” – Joanne Kathleen Rowling

Author

Jestem internetowym twórcą i właścicielką firmy marketingowej. Prowadzę autorskie warsztaty rozwojowo-relaksacyjne dla kobiet. Od 6 lat zajmuję się prowadzeniem strony internetowej, która całkiem niedawno zmieniła swoją nazwę. Przez ostatnie lata działałam pod nazwą MAMALA. Obecnie tworzę pod własnym imieniem i nazwiskiem. Piszę o świadomym i zdrowym życiu, o jego blaskach i cieniach. Pomagam tysiącom kobiet odnajdować równowagę i harmonię w swoim życiu.

13 komentarzy

  1. o w sam raz dla mnie, bo jestem właśnie na etapie remonciku swojej sypialni ;)

  2. no podejrzewam, że chodzi o materac – najdroższy do sypialni niestety, ale warto w niego zainwestować. jaki rozmiar wybraliscie?

  3. Maria Wojtczak Odpowiedz

    Alicjo :) Czy można wiedzieć jak to jest ze spłacaniem kredytu, zanim dostaniemy klucze do mieszkania? Bardzo mnie to ciekawi, bo spłacać dwa mieszkania to jest misja i nie wiem jak to zrobić… Z góry dziękuję za odpowiedź i czekam na dalsze wnętrzarskie inspiracje. Ściskam!

    • Do czasu wpisu do hipoteki tj. do czasy kiedy dostaniecie klucze – płaci się tylko odsetki w naszym przypadku ok. 200/300 zł miesięcznie :) Buziaczki! :*

Napisz komentarz

Zapisz się na newsletter

Jeśli lubisz dostawać listy - to ten newsletter jest dla Ciebie! Zostaw swój e-mail, a ja raz na jakiś czas odezwę się do Ciebie z porcją przemyśleń, przepisów i inspiracji... może któraś z nich odmieni Twoje życie. Co Ty na to?