Święta tuż, tuż! Niestety… Nie czuję ich wcale, a wcale. Nie pomaga choinka, nie pomagają światełka. Nie pomagają nawet prezenty. A właśnie! Jeśli o prezentach mowa! Liczę na to, że są tu jeszcze osoby, które zwlekają z nimi na ostatnią chwilę. Ja swój dla Poli już mam, ale z tego co mi wiadomo, niektórzy nadal nie wiedzą: co, gdzie, za ile. Dzisiejsze inspiracje zostały sprawdzone przez niespełna 2 i 4 latkę. Millę i Polę. 

Co prawda zdjęcia powstawały w hardkorowych warunkach. Ale patrząc na to, że hardkor to tak naprawdę prawdziwe życie – wcale nie ubolewam. No ale przecież nie o zdjęciach tutaj będziemy gadać. Dzisiaj chciałabym Wam polecić, absolutnie czarujące i niebanalne propozycje, które możecie dostać na stronie edukatorek.pl.

Jak już wcześniej wspominałam – dziewczyny przetestowały wszystkie zabawki, za wyjątkiem jednej. Jednej, której nikt nie widział. Jednej, która czeka na swoją premierę pod choinką. Ale o tym za chwilę… Tak samo jak i w pierwszej części inspiracji prezentowych, postarałam się wybrać te rzeczy, które są zarówno ładne jak i praktyczne. Ale przede wszystkim są wysokiej jakości. Postarałam się też, by były to rzeczy, które nie rażą po oczach ceną. Najdroższa rzecz, która jest właśnie prezentem dla Polki kosztuje 320 zł. Reszta jest już w niższych, naprawdę w baaaaardzo fajnych cenach. Oczywiście cenach adekwatnych do samego produktu.

Zaczynamy!

1) Biedronki – gra pamięciowa od janod polska – geeenialna propozycja zarówno dla mniejszych pociech takich jak Pola, które sobie same ustawiają biedronki i dobierają w pary ; jak i dla starszych dzieci, które potrafią już umiejętnie grać w gry typu memo. W kartoniku znajdziecie cudowne, 24 drewniane biedronki o różnych kolorach i znaczkach. Gra kosztuje 44,90 – jest to naprawdę fajna cena, patrząc na to, że nie są to biedronki z tekstury czy innego lichego materiału. Za to własnie kocham drewniane zabawki. Gra jest świetnym sposobem na ćwiczenie pamięci maluchów.

DSC_7237

DSC_7240

DSC_7241

DSC_7247

DSC_7252

DSC_7254

DSC_7258

DSC_7267

2) Puzzle tekturowe pory roku od djeco – bardzo fajna układanka o niestandardowym kształcie. Po ułożeniu na kole dostrzegamy następujące po sobie 4 pory roku. Puzzle jak to puzzle – rozwijają w dziecku wyobraźnię, ale także sprawiają, że dziecko ćwiczy swoją spostrzegawczość i koncentrację. Mojej Polce, póki co nie udaje się łączyć odpowiednio elementów, ale uważam, że jest to najwyższy czas, by zaczęła się tego uczyć. 3,5 letniej Milli szło już naprawdę bardzo dobrze! Puzzle możecie dostać w cenie 62,90. Są w solidnym pudełku, które nie tak łatwo zniszczyć. Zresztą, kto zna firmę djeco, ten wie o czym mówię.

DSC_7273

DSC_7276

DSC_7280

DSC_7281

DSC_7284

DSC_7287

DSC_7289

DSC_7293

DSC_7298

DSC_7304

DSC_7306

DSC_7308

DSC_7309

DSC_7313

DSC_7318

DSC_7325

DSC_7327

3) LILY łowienie rybek od djeco – bardzo fajna propozycja gry zręcznościowej. Pola miała już coś podobnego w formie drewnianej planszy i doskonale radziła sobie z tą grą, mając półtora roku. Tym razem przy tej grze bawiła się dobrze zarówno Pola jak i Milla. W zestawie mamy dwie wędki z magnesem, 12 rybek, a kartonik służy jako staw. Gra jest super sposobem na ćwiczenie w dziecku przede wszystkim… cierpliwości. Z tym moja Pola ma akurat problem, dlatego w codziennej zabawie, stawiam właśnie na takie ćwiczenia. Gra kosztuje 74,90 i zapewniam, że na pewno spodoba się Waszym pociechom.

DSC_7194

DSC_7195

DSC_7197

DSC_7203

DSC_7212

DSC_7215

DSC_7217

DSC_7219

DSC_7220

DSC_7224

DSC_7227

4) Zestaw LILI ROSE od djeco – totalny hit! Pola już dawno nie bawiła się jedną rzeczą kilka dni z rzędu. Strzał w dziesiątkę. Świetna jakość, dbałość o detale i przede wszystkim – super dodatek do zabaw, które z Polą lubimy najbardziej – zabawa w dom, w picie herbaty itp. W zestawie znajdziemy: stoliczek, dwa kubeczki, sztućce, bieżnik, dwie serwetki z uchwytami, dzbanek, wazonik z 3 kwiatami, 2 talerze. Gwarantuję Wam, że wasze dzieci będą się przy tym świetnie bawić. Kto by się nie bawił? ;) Zestaw kosztuje 189,90.

DSC_7332

DSC_7334

DSC_7341

DSC_7342

DSC_7344

DSC_7349 (1)

DSC_7350

DSC_7354

DSC_7361

DSC_7364

DSC_7366

DSC_7370

DSC_7375

DSC_7378

DSC_7379

DSC_7383

No i nadszedł czas na Polkowy prezent, którego dzieci z wiadomych przyczyn na oczy nie widziały. W ciąży zarzekałam się, że nie będzie w moim domu nic różowego, ale kto by się przejmował takim słodkim, pastelowym różem… Zobaczcie sami…

5) Jeździk retro od Gollnest & Kiesel – szczerze mówiąc czaiłam się na jeździki tego typu od dłuższego czasu, ale trafiałam tylko na takie za ok.500 zł. Nie wiem szczerze mówiąc, czym różniły się one od tego, który wybrałam ja – w każdym razie, lepiej wybrać nie mogłam. Dla mnie jest po prostu IDEALNY. Wszystkie detale, kolor i materiały, z których jest wykonany – tworzą cudowną całość. Koła są gumowane, dlatego nie musicie się martwić o to, że Wasz maluch porysuje Wam podłogę. Chociaż patrząc na mój parkiet, gorzej już nie będzie… Nie powiem Wam jak się sprawdza, bo tego dowiem się dopiero kiedy Pola dostanie jeździk od gwiazdora ;) Wiem jednak, że wybrałam idealnie – dziecko moje kocha auta, ciężarówki i generalnie wszystko co jeździ i na co można usiąść i zrobić drr. Koszt takiego cuda to 319,90. Na stronie edukatorka, znajdziecie też inne modele i wzory. Może przypadną Wam bardziej do gustu.

DSC_7719

DSC_7720

DSC_7722

DSC_7726

DSC_7727

Wszystkie rzeczy możecie dostać na stronie edukatorek.pl. Sprawdźcie koniecznie asortyment, bo jest tam tego dużo, dużo więcej, niż ja tutaj pokazałam. Ja ze swoich wyborów jestem bardzo zadowolona. Wszystko jest praktyczne, dalekie od kiczu i w przystępnych cenach. Dajcie znać bo przypadło Wam do gustu! A jak chcecie swoim dzieciakom dorzucić jaki mały drobiazg, to pomyślcie o fajnym, drewnianym zegarku za jedyne 6 zika, albo czadowym aparacie ze slajdami – też jedyne 6 zika :)

DSC_7387

DSC_7394

DSC_7397

DSC_7398

DSC_7400

DSC_7411

DSC_7418

Author

Jestem internetowym twórcą i właścicielką firmy marketingowej. Prowadzę autorskie warsztaty rozwojowo-relaksacyjne dla kobiet. Od 6 lat zajmuję się prowadzeniem strony internetowej, która całkiem niedawno zmieniła swoją nazwę. Przez ostatnie lata działałam pod nazwą MAMALA. Obecnie tworzę pod własnym imieniem i nazwiskiem. Piszę o świadomym i zdrowym życiu, o jego blaskach i cieniach. Pomagam tysiącom kobiet odnajdować równowagę i harmonię w swoim życiu.

26 komentarzy

  1. Zakochałam się w tych puzzlach <3 A z jeździka Polcia na pewno się ucieszy! Jest boski!!! :)

  2. Bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Ceny dla normalnych ludzi, rzeczy widać, że solidne i przede wszystkim praktyczne. Rozwijają u dziecka kreatywność itp. Super! Wpis mocno na plus!

  3. ala a z pikinini cos bedziesz polecac? jak sprawuje sie kuchni i inne rzeczy od nich?

  4. Bożena Jędral Odpowiedz

    Właśnie nad tym stoliczkiem z zestawem do herbatki się zastanawiałam, przekonałaś mnie :)

  5. Ja skuszę się chyba na jeździk i puzzle :) Wspaniałe rzeczy! :) Synowi zamówiłam już lego – kocha jak wszyscy ;) Dla córki wciąż się głowię, ale twój wpis mi nieco ułatwił. Pozdrawiam gorąco! :)

  6. Małgorzata Stryjecka Odpowiedz

    zestaw lite rose no piękny l, muszę go mieć ………. no dla córki oczywiscie :P:)

  7. Stoliczek i Polcia przy nim mnie zauroczył <3 Wszystko super, zegarek mega :) Buziaki dla Was dziewczyny :*

Napisz komentarz

Zapisz się na newsletter

Jeśli lubisz dostawać listy - to ten newsletter jest dla Ciebie! Zostaw swój e-mail, a ja raz na jakiś czas odezwę się do Ciebie z porcją przemyśleń, przepisów i inspiracji... może któraś z nich odmieni Twoje życie. Co Ty na to?