No nareszcie. Stało się :) Cholernie długo na to czekałam. Decyzję o nowej odsłonie bloga podjęłam już wiele miesięcy temu.

Wiedziałam, że chcę bardziej intuicyjnego szablonu. Chciałam, żeby użytkownik, który wejdzie na moją stronę od razu wiedział jakie treści można tutaj odnaleźć.

Ciężko było mi rozstać się z poprzednim szablonem, bo był wyjątkowy i taki „mój”. Ale jak ja to zawsze mówię: nie ma zmian, bez zmian. Świat idzie do przodu, zmieniają się standardy, oczekiwania. Zmienia się odbiorca, do którego te standardy trzeba dostosować. Nie chciałam jednak zmieniać czegoś tylko pod kątem czytelnika i obecnych czasów. Chciałam, żeby to nadal było „moje” i żeby obie strony były zadowolone. No i chyba dlatego tyle nam zajęły prace nad stroną, bo dłuuuugo nie wiedziałam czego ja tak naprawdę chcę i wierzcie mi – to była prawdziwa męka :D

NOWA NAZWA

No ale w końcu – mamy to. Gdzieś w połowie prac nad blogiem podjęłam też decyzję o… zmianie nazwy. Ilekroć o tym myślałam, miałam w głowie znaki zapytania. Dużo osób przywiązało się do mamali, ale ja jakoś czułam, że ta nazwa trochę mnie ogranicza tak samo zresztą jak i szablon. Nazwa ograniczała mnie dlatego, że kojarzyła mi się ze starą Alicją. MAMALA, która zakładała blog 6 lat temu, nijak mi się do Alicji, którą jestem teraz i do wartości jakie teraz wyznaję. A ilekroć słyszałam z czyichś ust „mamala” to od razu miałam przed oczami tą zagubioną 21 letnią dziewczynę, która szuka swojej drogi.  Postanowiłam więc pracować na własne nazwisko. Alicja Wegner brzmi dojrzale, kobieco i idealnie pasuje do mojego obecnego JA.

SZABLON

Stary szablon z kolei ograniczał nie tylko mnie ale i Was. Kategorie były stare, w ogóle nieadekwatne do treści które się na stronie pojawiały. Ciężko było wywnioskować z bloga o co właściwie w nim chodzi i kim jest jego autorka. Obecna strona wyraźnie pokazuje kim jestem, jakie wartości wyznaję i na jakich treściach się skupiam. Są wyróżnione moje warsztaty, które organizuję. Jest też genialny banner, który przekierowuje Was do kategorii ROZWÓJ na której najbardziej mi zależy. Każda kategoria ma też swoje podkategorie co ułatwi Wam odnalezienie treści, które najbardziej Was interesują.

Jestem zakochana niesamowicie w wyglądzie poszczególnych wpisów. Czyta się je teraz naprawdę dobrze. Fajny, wyraźny font. Duży, wypośrodkowany tytuł i zdjęcie. Krótki opis „o mnie” i polecane wpisy pod artykułem. I nowy system komentarzy! Mam nadzieję, że teraz dużo łatwiej będzie Wam czytać artykuły jak i je komentować.

Nie będę tutaj  dłużej  rozpisywać się na temat tego jak to wszystko wygląda, bo najlepiej będzie jeśli sami po prostu zrobicie sobie małą przechadzkę po blogu i się z nim zapoznacie.

NEWSLETTER

Oho! Zapomniałabym :) Jest też totalna nowość – w sumie wszystko tu jest nowe ale ok :D – mianowicie… NEWSLETTER! Po wejściu na blog pojawiać będzie Wam się okienko, w którym będziecie mogli wpisać swoje imię i e-mail. Jeśli wpiszecie te dane, na waszą skrzynkę przyjdzie najpierw e-mail, w którym będziecie musieli potwierdzić subskrypcję. Kiedy to potwierdzicie, przyjdzie do Was moja wiadomość powitalna, a w późniejszym czasie… będziecie otrzymywać ode mnie sekretne listy, które być może nie raz zainspirują Was do jakiś pozytywnych zmian.

Jestem maksymalnie podekscytowana! Nowa strona zdecydowania sprawiła, że dostałam power do pracy i publikowania nowych treści. Stary szablon jakoś skutecznie mnie zniechęcał i tych wpisów było naprawdę mało. Jestem w pełnej gotowości, by tworzyć treści których najbardziej pożądacie. Zapytałam Was o to ostatnio na InstaStories. To co najbardziej interesuje moich odbiorców, to szeroko pojęty rozwój osobisty jak i duchowy; wychowanie i rozwój dzieci; medytacja i holistyczne podejście do życia i zdrowia. I to jest właśnie to na czym się skupię.

PODZIĘKOWANIA

Z tego miejsca chciałabym z całego serca podziękować dwóm osobom, które tworzyły mój blog: Rafałowi oraz Kasi. Dziękuję za Waszą współpracę, wszystkie rady, sugestie i wielomiesięczną pracę! Dziękuję za znoszenie moich ciągłych zmian, poprawek i niezdecydowania :P Domyślam się, że to nasza pierwsza i ostatnia współpraca hahahahaha :D A tak serio – jestem Wam cholernie wdzięczna, że stworzyliście coś co zadowala mnie w 100% i spełnia moje oczekiwania.

Mam też nadzieję, że równie zadowoleni jesteście Wy – moi czytelnicy! Jestem ciekawa co sądzicie o nowej odsłonie i nazwie.

Dziękuję Wam za to, że jesteście, kibicujecie i wspólnie ze mną tworzycie tak wspaniałe miejsce w sieci! Wy dajecie dobrą energię mi, ja daję dobrą energię Wam. Wspólnie dajemy ją dalej i dalej i dokładamy solidną cegiełkę do tworzenia lepszego świata.

Dziękuję! Mam nadzieję, że teraz będziemy widywać się tu częściej – odezwijcie się pod tym wpisem i dajcie mi duuuużo dobrej energii! Przyda się przy tworzeniu kolejnych treści <3

Ściskam,

Alicja <3

Author

Jestem internetowym twórcą i właścicielką firmy marketingowej. Prowadzę autorskie warsztaty rozwojowo-relaksacyjne dla kobiet. Od 6 lat zajmuję się prowadzeniem strony internetowej, która całkiem niedawno zmieniła swoją nazwę. Przez ostatnie lata działałam pod nazwą MAMALA. Obecnie tworzę pod własnym imieniem i nazwiskiem. Piszę o świadomym i zdrowym życiu, o jego blaskach i cieniach. Pomagam tysiącom kobiet odnajdować równowagę i harmonię w swoim życiu.

20 komentarzy

  1. No Alicja jestem pod wrażeniem. Naprawdę fajnie strona wygląda i dużo lepiej mi się czyta. Czułam, że nadejdzie taka chwilą gdy ruszysz z kopyta. Trzymam mocno kciuki 💪

    • Alicja Wegner Odpowiedz

      Kinga, baaardzo się cieszę, że tak pozytywnie przyjęłaś nowy wygląd strony. Nie ukrywam, że te zmiany dały mi mega wiatr w skrzydła! Dzięki <3

      • Mowę mi odebrało… Przepięknie. ❤️ Widać, że włożyłaś w ten projekt całe serducho. Wszystko przejrzyste. Zdecydowanie na tak 😘

        • Alicja Wegner Odpowiedz

          Ooo tak, całe serce, ogrom zaangażowania i … myślałam, że nigdy się to nie skończy, ale chyba warto był czekać! :D Bardzo się cieszę, że się podoba <3

  2. Jak tu teraz pięknie! Pięknie się rozwijasz i naprawdę miło patrzeć jak od zwykłego blogowania przeradza się to wszystko w coś mega wartościowego. Jak Ty się zmieniasz dojrzewasz i cieszysz tym na maksa :)
    Wierzę, że ta przyjemna estetyka bloga napędzi Cię do działania jeszcze mocniej. Ściskam :)

    • Alicja Wegner Odpowiedz

      Ola, fajnie że wpadłaś <3 Kurcze no naprawdę, niby to tylko wygląd, ale mi to dało mega power!

      A jeszcze takie słowa... dzięki!

      Przytulam <3

  3. Jest pięknie! Delikatnie i kobieco. Bardzo się cieszę, że jeden z moich ulubionych blogów przeszedł taką metamorfozę. Z niecierpliwością będę wyglądać nowych wpisów.

    • Alicja Wegner Odpowiedz

      Jak miło, że mój blog jest jednym z ulubionych! Teraz mam większą motywację do tworzenia :) Buziaki :*

  4. Bardzo mi się podoba nowa odsłona bloga oraz to, że masz newsletter. Lubię tak czasem poczytać e-maile :) będę na pewno często tu zaglądać, bo podobają mi się twoje treści i sporo wnoszą do mojego życia. Nazwa także o wiele bardziej mi się podoba ;)

    • Alicja Wegner Odpowiedz

      To cudownie, że lubisz newslettery! Postaram się w tym wprawić i być w tym regularna!

      Baaardzo się cieszę, że zmiany się tak podobają.

      Dzięki za dobre słowo :*

  5. Gratulacje nowego image 😉 rzeczywiście nowocześnie…ale kobieco zarazem! Brawo! Choć stare – to bardzo nowe…👍 Życzę dalszego rozwoju i wieeelu, wieeelu czytelników!!!

    • Alicja Wegner Odpowiedz

      Właśnie zależało mi na tym, żeby było kobieco, ale nie za cukierkowo… chyba wyszło! Dziękuję bardzo za dobre słowo! <3 to wiele do mnie znaczy :*

  6. Obserwuje Cię od dłuższego czasu i to jaką przeszłas metamorfozę to dla mnie wielkie WoW!
    Strona piękna ale przyznam że będę musiała przyzwyczaić się do nowej nazwy, która przyznam że jest bardzo subtelna, kobieca i taka w sam raz dla Ciebie. Pozdrawiam Cię serdecznie i miłego dnia życzę.

    • Alicja Wegner Odpowiedz

      Och kochana ja wciąż sama się przyzwyczajam haha! :D Dziękuję za dobre słowo! Ściskam cieplutko <3

  7. Brawo! Jest zdecydowanie lepiej :) Ja swojego bloga założyłam we wrześniu i nie mam na nim w ogóle „ruchu”, żadnego komentarza-nic, ale też nie po to go zakładałam, żeby zbierać „lajki” – to była dla mnie terapia. Generalnie Twoja nowa odsłona bloga robi duże wrażenie i trzymam kciuki za Twój dalszy rozwój, bowiem obserwuję i czytam Cię od lat i widzę, jak bardzo się zmieniłaś.
    PS.Obserwowałam Cię jeszcze jak miałaś bloga o modzie, to chyba było przed ciążą, prawda?

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zapisz się na newsletter

Jeśli lubisz dostawać listy - to ten newsletter jest dla Ciebie! Zostaw swój e-mail, a ja raz na jakiś czas odezwę się do Ciebie z porcją przemyśleń, przepisów i inspiracji... może któraś z nich odmieni Twoje życie. Co Ty na to?