Tak jak obiecałam. Pierwszy post. A więc (wiem nie zaczyna się tak zdań) zaczynam skrobać. Krótko o mnie. Bo po co się rozpisywać. 20 letnia studentka, szczęśliwa narzeczona, przyszła mama. Tak. To ja.
Imię moi rodzice nadali mi proste, aczkolwiek jak niektórzy sądzą piękne - Alicja. Żyję sobie w małej mieścinie, niekoniecznie spokojnie.
Co robię obecnie? Uczę się, kompletuję wyprawkę, snuję plany z narzeczonym, urządzam pokój dla dziecka.
Co zaczynam? Nowy etap w życiu.
To ja. Ciężarówka w czwartym miesiącu ciąży, która już pokochała swoje dziecko nad życie.
To ja.
Mamala.










wspaniała przygoda ciebie czeka, mówie ci to ja matka 2 córek, (jednej Alicji) zapraszamy tez do nas http://puszeczkadoherbaty.blogspot.com/
Witam mojo imienniczko!!!
Zycze powodzenie w blogoswerze!
Wszytkiego naj naj na nowej drodze zycia i gratuluje malenstwa :)
Pozdrawiam
Wyglądasz kwitnąco!
Ściskamy i życzymy dużo zdrówka dla Ciebie i Maleństwa. ;*
Miło Cię poznać :) Pozdrawiamy! I gratulujemy :)
Ale się cieszę, że wróciłaś:-) wyglądasz oszałamiająco! Będę tutaj zaglądać:-)
Nie mogłam nie zajrzeć, zajrzałam i zostaje:)
Też jestem Alicja, mam lat 25:)
Obecnie jestem w 9 miesiącu ciąży, czekamy już na końcówkę, która ma nastąpić 4 października 2013r. Datę znamy, gdyż czeka nas cc ze względu na miednicowe położenie naszego maleństwa. Pamiętam jak dziś 2 kreseczki na teście. Jedna była dużo słabsza od drugiej i półprzytomna z rana mówię to męża "to jestem czy nie jestem"? Mąż na to "chyba nie" i poszłam spać. Dwukrotnie powtórzyłam test po południu i następnego dnia, kreski były coraz ciemniejsze:) I udało się;)
Tutaj w poście pochwaliłam się naszym 12 tygodniowym maleństwem:
http://alnar.blogspot.com/2013/04/chwalipieta.html
co ja bym zrobiła żeby znów zobaczyć 2 kreseczki ( mam córeczkę właśnie skończyła 2 latka :) ) od jakiegoś czasu staramy się o towarzystwo dla małej narazie bez większego powodzenia powoli tracę nadzieję mimo wszystko życzę powodzenia! szczęśliwego rozwiązania i dużo radości w podróży ku szczęściu :*
nie mogłam się powstrzymać i dogrzebałam się do pierwszego wpisu. Zaczynam od początku! :-)
Ja to samo! :)
ale bajer <3
Od dziś zaczynam Cię poznawać..tak od początku Twojego pisania. Bo przeczytałam już kilka, a może naście, ostatnich tekstów, a nie wiem jak to było u Ciebie na początku.. :-) tak więc, cześć! Jestem Basia, Twoja nowa fanka ;-)
O wow, ale świetnie! :) Miłej lektury zatem, mam nadzieję, że nie zawiodę! No więc...cześć! To ja - Ala! :)
Również dołączam do grona fanów ;)