Choć jeszcze w czasach ciąży, byłam przekonana, że dziecko w przedszkolu to nic takiego. Że to tylko naturalna kolej rzeczy, że normalka, że o co to całe pitu-pitu, na co te stresy, przeżywania, rozpacze. Eh... kobiety w ciąży powinny mieć chyba zakaz wypowiadania się na tematy, które jeszcze ich nie dotyczą. Bo guzik wiedzą. Tak jak i […]



