Nie uwierzy w jesienne depresje ten, kto sam ich nie łapie. Ja złapałam, dlatego powiało ostatnio smutkiem, żalem i emocjami... i obudziłam się dzisiaj taka zrezygnowana własnym nieudacznictwem w ostatnich dniach i mimo choroby wyskoczyłam na szybki spacer i do marketu...głównie do marketu... Czy wspominałam może o pechu, który mnie ostatnio prześladuje...? Tego już się […]



