0
0,00  0 elementów

Brak produktów w koszyku.

0
0,00  0 elementów

Brak produktów w koszyku.

10 tekstów wkurzonej mamy, których miałam nie mówić

Jedną z rzeczy, które przyrzekłam sobie zanim urodziłam Polę - było to, że NIGDY, ale to nigdy nie będę w napadzie furii wyglądać tak jak moja mama, a przede wszystkim - nie będę do córki walić takimi samymi irytującymi tekstami. Rzeczywistość jednak jak zwykle sprowadziła mnie na ziemię. Zaczęłam szybciej niż myślałam.    1) Tobie […]

Czytaj więcej

Jak się to wszystko zaczęło?

Rok 2013. Siedzę sama w mieszkaniu swojego faceta. Myślę, że chyba czas w końcu coś zrobić ze swoim życiem. Robić coś co będzie tylko moje. „Założę blog. Nazwę go…” po chwili namysłu, spoglądając na swój zaokrąglający się brzuch dokańczam: „ Nazwę go mamala”. Mama-Ala. Połączenie brzmi całkiem fajnie. W paincie rysuję na szybko awatar, zakładam […]

Czytaj więcej

Nie wszystko co złe wynosi się z domu

Dziś w internecie przeczytałam dyskusję o złych zachowaniach dzieci. Internauci zgodnie stwierdzili, że kulturę (  a raczej jej brak ) wynosi się z domu. Tak jak brak szacunku i inne złe zachowania. O ile sama jestem zdania, że to my rodzice mamy na dzieci największy wpływ, tak uważam, że w pewnym momencie dziecko spędzające ponad […]

Czytaj więcej

10 wzruszających momentów w macierzyństwie

Macierzyństwo to milion radości, smutków, łez i wzruszeń. To sprawdzanie naszych pokładów sił i cierpliwości. Nie jest w stanie zrozumieć tego ten, kto nie zaznał tego zaszczytu bycia matką. Ja sama nie rozumiałam dopóki się nią nie stałam. Nie wiedziałam jak zwykłe, na pozór proste rzeczy potrafią z Nas wycisnąć cały potok łez. Tych wzruszających […]

Czytaj więcej

Macierzyństwo - płacz, trud i kupa miłości

Kiedyś jedna z czytelniczek napisała mi, że chciałaby, by przed porodem ktoś powiedział jej jak to wygląda naprawdę. To całe macierzyństwo, to życie z dzieckiem pod pachą. Zdziwiłam się, bo zazwyczaj kobiety nie chcą słuchać jak będzie ciężko. Uznają to za straszenie i obruszają się jakby właśnie ktoś zmieszał je z błotem. Wiem, bo sama […]

Czytaj więcej

Pozornie szczęśliwy nastolatek, często płacze za zamkniętymi drzwiami

Ostatnio rozmawiałam ze znajomą o tym, że stara się ona swojemu nastolatkowi zapewniać pewnego rodzaju swobodę i prywatność, której już potrzebuje. Rozmawiałyśmy o tym jak często nastolatkowie mówią nam, że w pewne rzeczy mamy się nie wtrącać. I wtedy my matki mamy dylemat. Bo albo jest to sygnał, że coś się dzieje, albo najzwyczajniej w […]

Czytaj więcej

Jeszcze nosi smoczek? Jeszcze nosi pampersy?!

W realnym życiu rzadko kiedy słyszę to o czym Wy często opowiadacie - rady czy pouczenia od obcych osób. Często słyszę je za to od mamy/teściowej/siostry czy jeszcze dalszych cioć i babć, ale traktuję to raczej jako rady z dobrego serca. Zresztą rodzina to rodzina. Ma mówić to co myśli, nawet jeśli mam to w […]

Czytaj więcej

Gdy zaczynasz żałować, że zostałaś matką ...

Tytuł wpisu pewnie niektórych przeraża. Jak można tego żałować? Zwłaszcza wtedy jeśli decyzja o dziecku była świadoma. No jak? A no można... Okropne doświadczenie, do którego większość z nas się nie przyznaje, bo niemal natychmiastowo zostałby dokonany na nas publiczny lincz. A ja się przyznam. Miałam to uczucie całkiem niedawno. Dokładnie wtedy kiedy przestałam wstawiać […]

Czytaj więcej

Dlaczego decyzja o nowym życiu była strzałem w 10?

Usłyszałam, że jestem odważna. Usłyszałam, że inni by tak nie mogli. Usłyszałam, że niektórzy zazdroszczą mi spontaniczności. I nagle stanęłam w samym centrum wielkiego miasta otoczona całym mnóstwem pędzących ludzi, których nie znam, otoczona budynkami zdającymi się sięgać samego nieba - stanęłam pośrodku nieznanego i zalałam się łzami. Poczułam pustkę i lęk przed nieznanym. Mimo, […]

Czytaj więcej

Rzeczy, na które nie pozwala mi dziecko

Wiem. Dziwnie brzmi. Dziecko - nie pozwala. Dziecko nie pozwala?! Rozwydrzone jakieś chyba i myśli sobie, że wszystko może. A matka bezsilna to sobie pozwala wejść na głowę. Eee tam. Pierdoły takie. Przecież to całkiem normalne, że dziecko wywraca nam świat do góry nogami, jest naszym szefem i czasem (hehe widzicie to? CZASEM) - czasem […]

Czytaj więcej

Dom jest tam, gdzie my

Godzina 8 w poniedziałkowy dzień. Budzę się w wynajmowanych czterech ścianach. Teoretycznie nie mam swojego domu, praktycznie mam dach nad głową i nikt mnie stąd nie wyrzuca.  Wstaję pomału i pokonując tor przeszkód zabieram się za to co należy zrobić z samego rana... Mówi się, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, a dla […]

Czytaj więcej

Reszty nie trzeba

Dziwny to był dzień...niby piękny, bo słoneczny...ale uciążliwy bo za ciepło się ubrałam. I Pola iść sama nie chciała, a wózek w bagażniku został. I tak niosłam ją na tym wygiętym biodrze w długich jeansach, koszuli z długim rękawem, czarnych butach - i wyglądałam komicznie pośród tych ludzi, którzy już poczuli się niczym w sierpniu […]

Czytaj więcej

@alicjawegnerpl

Zajrzyj na mój Instagram i sprawdź, jak żyję, manifestuję oraz działam.
cartcrossmenuchevron-down linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram