0
0,00  0 elementów

Brak produktów w koszyku.

0
0,00  0 elementów

Brak produktów w koszyku.

Ostatni dzień mojego życia

Miałam sen. Sen z rodzaju tych, po których budzisz się spocona, a po policzkach spływa cały potok łez. Śniło mi się, że umarłam. Ona płakała nad moim ciałem dotykając mojej zimnej twarzy. On całował zimne policzki i trzymał za rękę błagając bym znów zaczęła oddychać. Zostawiłam ich samych na tym wielkim świecie. Spoglądałam na nich […]

Czytaj więcej

Czy ty nigdy nie masz dość?

"Czy ty nigdy nie masz dość? Życia, dziecka, faceta, czegokolwiek?" - spytała mnie jedna czytelniczka po przeczytaniu kilku wpisów. Spytałam : "Dlaczego?". - " Zawsze na zdjęciach promieniejesz, o dziecku tak cudownie piszesz jak gdyby nigdy nie grało Ci na nerwach, zdaje się, że masz milion obowiązków, a mimo wszystko umiesz wykorzystać każdą minutę, a […]

Czytaj więcej

Kim jesteś, a kim chciałbyś być?

Ile mieliście lat kiedy doszło do Was kim chcecie być i co w życiu robić? Kiedy w końcu dowiedzieliście się co kochacie? Zapewne są tutaj osoby, które wiedziały już od dawna co jest ich pasją, są też osoby, które dowiedziały się o tym dopiero po nietrafnym wyborze studiów, a są też takie jak ja...które wciąż […]

Czytaj więcej

Spacer - najlepszy sposób na odporność

Kiedy na świecie pojawia się dziecko zostajemy zasypywani tysiącem dobrych rad. Jedne z nich bierzemy sobie do serca od razu,  na niektóre reagujemy okrzykiem " Nigdy w życiu!" , a jeszcze innych nie rozumiemy. Jako świeże mamy nie wiemy wielu rzeczy. Po co, jak, dlaczego. Mając lat naście i słysząc ciągle słowa mojej mamy kierowane […]

Czytaj więcej

Święta w pokoju Poli

Rok temu z wielkim brzuchem przygotowywałam się do świąt...byłam trochę smutna, że nie ma Jej jeszcze z nami. Niczego nigdy tak nie pragnęłam jak tych pierwszych świąt z małym, tuptającym brzdącem... tego roku moje marzenie się spełni. A ja przygotowuję się do tego prawie z takim samym podekscytowaniem jak do porodu. Ozdabiam jej pokój, wybieram […]

Czytaj więcej

9 miesięcy bycia razem

9 miesięcy za nami. 9 miesięcy radości przeplatanej płaczem, nerwami, czasem bezsilnością. 9 miesięcy potężnej miłości. Chyba jedynej miłości na świecie tak silnej, że codziennie wydaje nam się, że mocniej kochać już nie można, a tymczasem budzimy się i jednak...kochamy jeszcze bardziej. Niesamowite jak wiele zmian zaobserwować może matka przez 9 miesięcy życia dziecka. Niesamowite, […]

Czytaj więcej

10 rzeczy, za które kocham święta

Pisałam Wam ostatnio o tym, że zaczynam przygotowania do świąt. Do pełni szczęścia, brakowało mi jednak kilku rzeczy. Dziś swoją obecnością zaszczycił moje miasto...piękny, bialutki śnieg. Poczułam tą magię jeszcze bardziej mimo, że wciąż nie ma nawet grudnia... Ale każdy dzień, każda godzina sprawia, że jestem coraz bliżej tych wymarzonych świąt. Pierwszych świąt z moją […]

Czytaj więcej

Chciałam, zarobiłam, mam

Odkąd wyprowadziłam się z F. na swoje mieszkanie postanowiłam, że nie ważne jak bardzo będę musiała się spiąć - będę z F, oszczędzała każdy grosz z jego pensji i mojego macierzyńskiego. Zamarzył mi się piękny, drewniany dom, a po przeliczeniu wszystkiego zrozumiałam, że cel ten za kilka lat może zostać osiągnięty. Kłóciło się to wszystko […]

Czytaj więcej

Zaczynamy przygotowania do świąt

To właśnie dzisiaj obudziłam się z nastrojem, który wręcz nakazał mi włączyć świąteczną playlistę, a z  szafy wygrzebać strój mikołajki dla Poli. Moje ciało drży z podekscytowania bo właśnie spełnia się jedno z moich najskrytszych marzeń - pierwsze święta z Nią. Pierwszy śnieg, pierwsza choinka, pierwsze prezenty. Tyle pierwszych razów popełnianych na tle tych wszystkich […]

Czytaj więcej

Matki, wstyd mi za Was

Pół roku przygotowań do ciąży. Pół roku przygotowywania się do najważniejszej decyzji w moim życiu. 9 miesięcy noszenia pod serduchem. 9 cudownych miesięcy radości przeplatanej strachem. Kilka godzin porodu, dwa tygodnie dochodzenia do siebie po cc, która nastąpiła przy 9 centymetrze rozwarcia. Prawie 9 miesięcy nieprzespanych nocy, kołysania, karmienia, całkowitego poświecenia w imię miłości. Prawie […]

Czytaj więcej

A zobaczysz jak ...

Odkąd zaszłam w ciąże, najczęstszym zdaniem, które słyszałam było "A zobaczysz jak...". Nie wiem co w tym zdaniu jest takiego, ale najczęściej wypowiadają je osoby, którym strasznie źle z faktem, że dzieje się w ich życiu coś co niekoniecznie idzie po ich myśli i za wszelką cenę próbują udowodnić innym, że ...będzie jeszcze gorzej. Ale […]

Czytaj więcej

Fajnie jest musieć

Na napisanie tego wpisu naszło mnie podczas...zamiatania po raz setny podłogi pełnej okruchów od chleba i chrupek z Polą na lewym biodrze. Złapałam się na tym, że mimo iż robię to nie wiem który dziś raz, robię to z uśmiechem na twarzy. Gdzieś tam w głowie przejawiał mi się obraz mojej mamy, która często wzdychała […]

Czytaj więcej

@alicjawegnerpl

Zajrzyj na mój Instagram i sprawdź, jak żyję, manifestuję oraz działam.
cartcrossmenuchevron-down linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram