Miałam sen. Sen z rodzaju tych, po których budzisz się spocona, a po policzkach spływa cały potok łez. Śniło mi się, że umarłam. Ona płakała nad moim ciałem dotykając mojej zimnej twarzy. On całował zimne policzki i trzymał za rękę błagając bym znów zaczęła oddychać. Zostawiłam ich samych na tym wielkim świecie. Spoglądałam na nich […]



